Pospieszna ekshumacja koparką
Władze Malborka błyskawicznie uporały się ze zbiorową mogiłą, którą odkryto w miejscu budowy ekskluzywnego hotelu: niedbała ekshumacja, szybka decyzja, by zamknąć sprawę. Prokurator orzekł, że nie są to ofiary zbrodni wojennej - choć kilka czaszek miało ślady po kulach. Nikt nie zadał sobie trudu, by ustalić do kogo należały szczątki 65 osób, które wyrwała z ziemi koparka. Teraz będzie to już niemożliwe.